zdrowie psychiczne

Dlaczego nazywanie Donalda Trumpa chorym psychicznie jest tak złe

zdrowie psychiczne Dlaczego nazywanie Donalda Trumpa chorym psychicznie jest tak złe
Anonim

Czy Donald Trump jest chory psychicznie? Jest to pytanie, które w ciągu ostatniego tygodnia zyskiwało na znaczeniu i osiąga gorączkę w mediach społecznościowych, a wielu ludzi przekonuje siebie - i innych - że musi mieć jakiś problem ze zdrowiem psychicznym. Z kilku powodów uważam to pytanie za nie tylko nieprzydatne, ale wręcz obraźliwe .

Ludzie z zapałem zaczęli bandować wokół etykiet zdrowia psychicznego. Nagle dzięki szkoleniu z psychiatrycznych kryteriów diagnostycznych dzięki pełnej 4 minutom spędzonym w Google każdy jest teraz psychiatrą. Zastanawiają się, czy nowo wybrany prezydent USA jest narcyzem. Czy on ma zaburzenie osobowości? Czy on jest naprawdę psychotyczny? Psychopata? I oczywiście jest mój osobisty bête noir - socjopat, który nie jest nawet prawidłową diagnozą medyczną, ale jest używany przez ludzi, by wyglądać sprytnie, gdy próbuje kogoś odłożyć.

Po pierwsze, wiele osób zaczęło kwestionować swoje zdrowie psychiczne, ponieważ ich poglądy są nieprzyjemne i niesmaczne. Po prostu nie mogą zrozumieć, dlaczego ktoś pomyślałby o tych rzeczach.

Ale bycie rasistą, mizoginem lub ogólnie obraźliwe nie jest chorobą psychiczną. Możesz głęboko nie zgadzać się z ludźmi i nie lubić ich bez konieczności poważnego problemu psychologicznego. Wywoływanie choroby psychicznej jako przyczyny jest głęboko leniwe. Unika w ogóle ludzi, którzy muszą w ogóle angażować się w debatę - pozwala to, by poglądy danej osoby zostały odrzucone z ręki, wyjaśnione przez aberracje ich umysłu, a nie pogląd, który powinien być zaangażowany, debatowany i bity.

Wywoływanie stygmatyzacji

Co więcej, sugestia, że ​​jeśli Donald Trump może wykazać, że cierpi na chorobę psychiczną, oznacza to, że nie nadaje się on na prezydenta, jest również rażąco obraźliwy dla osób z chorobą psychiczną. Choroba psychiczna nie - i nie powinna - uniemożliwia ci pełnienie urzędu. Naturalnym wnioskiem do "Donalda Trumpa jest choroba psychiczna" jest to, że osoby z chorobą psychiczną nie powinny być liderami. To jest kompletne tosh. Ponownie, to po prostu leniwy skrót "Nie podoba mi się ta osoba, on musi iść" i jest szczególnie odpychający, ponieważ wywołuje piętno i lęk przed chorobą psychiczną, aby to zrobić.

Odpowiedzialność za działania

Widziałem również bardzo dobrych ludzi, którzy dyskutowali o jego zdrowiu psychicznym w mediach społecznościowych, argumentując, że oznaczałoby to, że nie będzie on winien swoich działań i w jakiś sposób złagodzi odpowiedzialność. Ponownie pokazuje to fatalny brak zrozumienia na temat choroby psychicznej. Oczywiście, niektórzy ludzie, którzy są bardzo niezdolni do poważnych chorób psychicznych, mogą zostać uznani za nie odpowiedzialnych za działania. Ale jest to dość rzadkie i musisz naprawdę bardzo źle. Jeśli jesteś w depresji i uderzasz kogoś, wciąż jesteś odpowiedzialny za swoje działania. Ludzie mogą być źli i robić przerażające rzeczy bez choroby psychicznej. Mogą zachowywać się lekkomyślnie, głupio lub w sposób samolubny, arogancki, obsesyjny lub chamski, bez choroby psychicznej.

Profesjonaliści brodząc w

To, co było szczególnie zaskakujące i szokujące, to to, że nie tylko świeccy członkowie społeczeństwa brali udział w zdrowiu psychicznym Trumpa. To byli profesjonaliści. Jest to głęboko niepokojące i powinni się wstydzić, że zachowali się w ten sposób. Ponieważ nie oceniali go profesjonalnie, wszystko, co mówią, jest po prostu domysłami i domysłami.

Na przykład diagnoza osoby z zaburzeniami osobowości nie jest szybka i łatwa do wykonania. Nie możesz tego zrobić, słuchając tylko kilku przemówień i reagując na kilka sytuacji, które widziałeś w telewizji. To sprawia, że ​​profesjonaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym i ich pacjenci są w gorszej ułomności, sugerując, że to wszystko jest na drodze do postawienia diagnozy. W szczególności zaburzenia osobowości są wysoce napiętnowane, źle rozumiane i oczerniane, podczas gdy w rzeczywistości cierpiący na nie zasługują na nasze współczucie i zrozumienie. Z całą pewnością nie potrzebują, aby ich stan był traktowany jako wyjaśnienie, dlaczego ktoś jest niepopularny w stosunku do dużej liczby osób.

Ale ponieważ niektóre z tych diagnoz pochodziły od "profesjonalistów", ich opinie mają wagę i pomaga uwierzyć, że coś musi być nie tak z jego umysłem. Siła, jaką posiadają profesjonaliści, a także głębokie i niesprawiedliwe szkody, które mogą wystąpić, gdy zbaczają oni z diagnozy z daleka, jest powszechnie uznawana i uważana jest za poważne naruszenie etyki zawodowej. Jest tak dobrze znany i zapisany w etyce medycznej, że faktycznie ma on nazwę - zasada Goldwatera - i istnieje od ponad 40 lat.

Zasada Goldwater

Reguła Goldwatera obowiązuje od 1973 r., A od tego czasu Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne i jej członkowie ściśle go przestrzegają. Zabrania psychiatrom oferowania opinii o osobie, której nie ocenili osobiście. Co ciekawe, zasada ta powstała w wyniku kampanii prezydenckiej w 1964 r. Samozwańcza, antyinstytucjonalna postać, która zmobilizowała pozbawionych praw wyborców prawicowych, kandydowała na prezydenta. Nazywał się Barry Goldwater. Liberałowie nienawidzili go i robili wszystko, co mogli, by go zdyskredytować. Magazyn "Fact" zwrócił się do 12 000 psychiatrów, prosząc ich o ocenę, czy był psychologicznie zdolny do objęcia funkcji prezydenta. Ogromna większość nie odpowiedziała, ale znacząca mniejszość - ponad 1000 - odpowiedziała, że ​​nie sądziła, że ​​byłby psychologicznym kandydatem na prezydenta. Przegrał wybory, a potem oskarżył magazyn o oszczerstwo. Zdobywał znaczne szkody .

Podobieństwa między Goldwater i Trump są oczywiste, poza tym, że Trump, w przeciwieństwie do Goldwatera, wygrał wybory i został prezydentem. Wtedy, tak jak teraz, ci, którzy mu się sprzeciwili, zwrócili się do psychiatrii, aby zdyskredytować osobę, której sprzeciwili się.

Na przestrzeni dziejów psychiatria była wykorzystywana do wyciszania, usuwania, eliminowania lub osłabiania przeciwników. Ale aby to zrobić skutecznie, opiera się na stygmacie, które otacza chorobę psychiczną - stygmatyzacji, która musi zostać unieważniona. Powinno to sprawić nam ogromną przykrość, że w 2017 roku tak łatwo wróciliśmy na to terytorium.

Porady Lekarzy